Dzisiaj około 19:30 wróciłam do domu z przyjęcia urodzinowego mojej koleżanki. Wczoraj obchodziła swoje 13 urodziny. Ogólnie cała impreza była czadowa. Jedliśmy pizze, tańczyliśmy, robiliśmy "selfie", nagrywaliśmy filmy, rzucaliśmy sobie winogrona,dzwoniliśmy do wszystkich i robiliśmy sobie żarty.
W czwartek moja siostra i mój tata kupili mysz. Ma długi ogon, jest szaro-ruda i ma na imię Micki. Jak na razie się oswaja. Przed chwilą ją pogłaskałam - ma takie mięciutkie futerko :3 W planach mamy kupić jeszcze samca - if you know what i mean ; D
Na dzisiaj to tyle. Jutro poniedziałek, a ja chciałabym się wyspać. Naszczęście w tym tygodniu tylko 3 dni do szkoły i święta.
DO WAKACJI ZOSTAŁO 10 PONIEDZIAŁKÓW !!!






