środa, 9 kwietnia 2014

Recenzja

Okej dzisiaj mam jak tytuł wskazuje recenzję książki pt. ,,Urodzona o północy". Na początku wydaje się, że książka jest jak wiele innych fantasy z niezbyt dogłębnymi opisami dużej ilości bohaterów nadprzyrodzonych. Tymczasem kiedy się w nią zagłębiłam okazało się, że:
*opisy są bardzo dokładne każdej rasy i każdego z bohaterów z osobna
*książka wcale nie przypomina innych fantasy jakie ja osobiście czytałam no poza tym co pojawia się w prawie każdej tego typu książce czyli wampiry i wilkołaki, choć dzięki temu utworowi spojżałam na te rasy inaczej
*motyw gdzie wszystkie istoty o nadprzyrodzonych mocach spotykają się w jednym miejscu, mrożące krew w żyłach momenty i łamanie stereotypów między rasami
nie będę sprzedawać wam opisu całej książki bo wtedy po co ją czytać? Zostawiam was z tymi informacjami dla mnie książka 9,5/10 zabrałam pół punkta za to, że nie wiem czy dziewczyna będzie z moim ukochanym bohaterem :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz